Rajdy Szkół Tischnerowskich

XII Rajd Tischnerowski

Zmęczeni, ale zadowoleni byli uczestnicy XII Rajdu Śladami Tischnera organizowanego przez Zespół Placówek Oświatowych w Mszanie Górnej. W dniach 21-22 września Gimnazjum nr 4 im. ks. prof. Józefa Tischnera wchodzące w skład Zespołu gościło uczniów i ich opiekunów z Wielkopolski, Śląska i Małopolski. Nie zabrakło pomysłodawcy przedsięwzięcia pana Kazimierza Tischnera.

Szlak rajdu wiódł z Mszany Górnej przez Śnieżnicę, Kasinę Wielką, Lubogoszcz, Kasinkę Małą do Mszany Górnej. Na Śnieżnicy po spotkaniu z kapelanem Ośrodka ks. Janem Zającem uczestniczyliśmy we mszy świętej, następnie szlak prowadził do Kasiny. Po kilkugodzinnym marszu grupa dotarła na nocleg w bazie na Lubogoszczy. W czasie wieczornego spotkania, każda z grup prezentowała swój region z którego pochodzi. Organizatorzy przygotowali też warsztaty, na których wszyscy uczyli się śpiewać i tańczyć pod okiem członków zespołu folklorystycznego ,,Dolina Mszanki". Mimo zmęczenia i późnej pory zostało jeszcze energii na tańce dyskotekowe.

Rano po śniadaniu rozpoczęto powrót do miejsca wymarszu czyli Mszany Górnej. Na podsumowaniu XII Rajdu w budynku Zespołu gościliśmy pana Bolesława Żabę - Wójta Gminy Mszana Dolna, ks. Jerzego Raźnego - proboszcza parafii pw. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej, radnych Gminy, pana Andrzeja Chowańca - kuzyna rodziny Tischnerów i wieloletniego przyjaciela Stowarzyszenia Rodzin Tischnerowskich oraz przedstawicielki szkoły w Radziszowie.

Każda z drużyn uczestnicząca w rajdzie otrzymała pamiątkowe zdjęcia, czapeczki, foldery, mapy i broszury o naszej Gminie, powiecie limanowskim i Małopolsce. Żegnaliśmy się tradycyjnym ,,Do zobaczenia za rok".

Serdecznie dziękuję w imieniu swoim i pana Kazimierza Tischnera, wszystkim, którzy wspierali organizowanie imprezy: Gminie Mszana Dolna, Starostwu Powiatowemu w Limanowej, sponsorom - Firmie Cichański, Tymbark, agencji reklamowej bdART z Mszany Dolnej, Państwu M. i K. z Mszany Górnej, zespołowi folklorystycznemu ,,Dolina Mszanki", rodzicom, nauczycielom oraz uczniom.

Aktualizacja: dyr Marta Skowronek

24 września 2012

"Młodzież podążająca za naszym patronem
XI Rajd Śladami Tischnera"

W dniach 29.09. - 01.10. delegacja z naszej szkoły, w skład której wchodzili: Karolina Ogiela, Anita Grucela, Daniel Pajdzik, Konrad Pajdzik oraz Mateusz Nachman udała się wraz z opiekunem p. Leszkiem Kamińskim na XI Rajd "Śladami Tischnera".

Z samego rana w czwartek rozpoczęliśmy długą podróż po Polsce, aby dotrzeć do punktu docelowego - Poznania. Stopniowo, z każdym przystankiem w autobusie gromadziło się coraz więcej osób, które reprezentowały inne szkoły tischnerowskie, m. in. z Wadowic, Woli, Żor… Towarzyszył nam brat ks. Józefa - p. Kazimierz Tischner. Czas jazdy umilały nam rozmowy oraz góralska muzyka. Około godziny 18:00 byliśmy na miejscu. Radośni, ale zmęczeni udaliśmy się do przydzielonych pokoi. Wielu "wygłodniałych" poszło się posilić. Gdy słońce zaczęło się chować za horyzont uczestnicy rajdu zaczęli nawiązywać nowe znajomości. Nie było miejsca na nudę. Nikt nie chciał pójść spać.

Po krótkim śnie i obfitym śniadaniu nadszedł czas na spotkanie się z historią i kulturą. W tym celu pojechaliśmy do Rogalina. Przed tamtejszym pałacem fotograf zrobił pamiątkowe zdjęcie całej grupie. Po czym "cofnęliśmy się w czasie" i obejrzeliśmy niezwykłą posiadłość rodu Raczyńskich. Barwne opowieści pani przewodnik pomogły lepiej wyobrazić sobie pomieszczenia pałacyku w czasach ich świetności. Wokół obiektu rozciągał się wspaniały, zadbany ogród rokokowy poszerzony o park krajobrazowy z wiekowymi dębami. Szczególną uwagę zwróciła galeria malarstwa posiadająca eksponaty artystów polskich i zagranicznych. Najcenniejszym obrazem w tym zbiorze jest dzieło Jana Matejki "Dziewica Orleańska", które zachwyciło każdego z nas. W kompleksie pałacowym znaleźliśmy także powozownię, w której stały piękne, zabytkowe pojazdy konne sprzed I wojny światowej. Po zakończeniu zwiedzania wszyscy zgodnie stwierdzili, że bardzo warto odwiedzić to miejsce. Następnie rozpoczęliśmy nasz 13 km rajd. W słońcu, po piaszczystej ziemi, ale w bardzo miłej atmosferze, oglądając tamtejsze krajobrazy pokonaliśmy drogę do Poznania. W ZSO4 zjedliśmy smaczny obiad, po którym czekała nas część artystyczna przygotowana przez uczniów tejże szkoły. Występ kabaretu, grupy muzycznej i przedstawienie nam kilku charakterystycznych elementów kultury hiszpańskiej (są tam klasy dwujęzyczne) bardzo nas rozbawiły i zaciekawiły. Oprócz tego zespół rockowy działający w tej szkole dał świetny koncert. Atrakcją wieczoru były też prezentacje poszczególnych delegacji. Każda grupa przygotowała coś interesującego od piosenek po wiersze i prezentacje multimedialne. Po wszystkim wróciliśmy do schroniska, gdzie nadal trwały rozmowy, zabawy i żarty.

Czas biegł bardzo szybko, nawet nie zorientowaliśmy się kiedy nadeszła sobota. Z samiutkiego ranka "zwarci i gotowi" rozpoczęliśmy ostatni dzień naszej wycieczki. Po posiłku i krótkiej podróży autokarowej dotarliśmy do centrum miasta Poznania. Tam podzieleni na dwie grupki zaczęliśmy naszą "grę miejską". Pod wodzą przewodników mieliśmy okazję zobaczyć i zwiedzić - Ostrów Tumski, a tam Bazylikę Katedralną św. Apostołów Piotra i Pawła; Śródkę oraz Stare Miasto. Wszyscy zauroczeni byli magią tamtego miejsca. Liczne kamienice, Ratusz, fontanny, Bazylika farna, waga miejska, Kościół Najświętszej Krwi Pana Jezusa to tylko nieliczne z tamtejszych wyjątkowych punktów. W południe zobaczyliśmy słynne poznańskie koziołki. Po czym otrzymaliśmy czas wolny. Wszyscy wykorzystali go w 100%. Następnie udaliśmy się na mszę świętą. Po niej po raz ostatni wstąpiliśmy do ZSO4 gdzie obejrzeliśmy spektakl w wykonaniu koła teatralnego. Zjedliśmy obiad, wręczono nam upominki, zaśpiewaliśmy hymn szkół tischnerowskich i wysłuchaliśmy brata ks. Józefa, który serdecznie zaprosił na następny rajd, który odbędzie się w Mszanie Górnej oraz do uczestnictwa w konkursach o twórczości jego brata. Po pożegnaniu z przyjaciółmi ze stolicy wielkopolski - ruszyliśmy w drogę do domu. Śpiewając, grając w głuchy telefon, śmiejąc się i rozmawiając przemierzaliśmy nasz kraj. W ten sposób około godziny 3 nad ranem zakończyliśmy naszą wyprawę, która była świetnym sposobem na poznanie wielu nowych osób, spotkania z kulturą i z naszym patronem- ks. prof. Józefem Tischnerem, a dowodem jego obecności wśród nas była jego nauka i wspaniała pogoda. W naszych sercach zachowamy słowa zacytowane przez p. Kazimierza:

"Niebo nie przychodzi znikąd.
Coś z nieba mamy w sobie.
Coś z niego przekazujemy innym.
Człowiek dla człowieka może być częścią nieba"


Ks. Prof. Józef Tischner

Aktualizacja: uczestnicy rajdu

10 październik 2011

"Tak jak chodził ksiądz profesor stromymi ścieżkami,
Tak idziemy i my dzisiaj, bo Jego śladami. " -
Relacja z IX Rajdu Szkół Tischnerowskich

Dnia 9 września, tradycyjnie jak co roku, w naszym gimnazjum, został zorganizowany kilkuosobowy wyjazd na Rajd Rodziny Szkół Tischnerowskich. Byliśmy na nim pod opieką naszego historyka p. Leszka Kaminśkiego .

Sprzed szkoły wyjechaliśmy o godzinie 700. W tym roku spotkanie organizowała Cięcina, mała miejscowość koło Żywca w województwie śląskim. Na miejsce dotarliśmy przed czasem. Powitał nas pan Kazimierz Tischner i poczęstował gorącą herbatą. O godzinie 1100 wyruszyliśmy z terenu ośrodka. Po prawie 3 godzinach marszu nadszedł czas na odpoczynek. Mniej więcej po godzinie rozległ się pobożny śpiew z kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej na Przegibie- Butorzonce. Zdawało się, że las śpiewał. Mszę Świętą koncelebrowali: ks.Prałat Stanisław Bogacz; ks. Kapelan Związku Podhalan, proboszcz parafii Kamesznica oraz ks. Robert Niedziela. Po nabożeństwie ruszyliśmy na szczyt. No i wreszcie dotarliśmy. Upragniony odpoczynek, upajanie się pięknymi widokami okolic Węgierskiej Górki i pożywianie się owocami lasu nie trwały jednak długo. Trzeba było wracać. Niestety, zejście w dół było o wiele bardziej męczące niż zdobycie szczytu. Po powrocie do ośrodka dostaliśmy obiadokolację i godzinę czasu na zakwaterow anie się w pokojach. O godzinie 1900 wszyscy poszliśmy na świetlicę, znajdującą się obok pensjonatu. Tam każda grupa miała zaprezentować swoją szkołę. Po humorystycznych występach wszystkich ekip odbyło się ognisko. Koło 2300 byliśmy już w łóżkach i "grzecznie" poszliśmy spać. Następnego dnia po śniadaniu zebraliśmy się na stołówce gdzie zostaliśmy pożegnani przez organizatorów.

Około 1000 wyjechaliśmy z Cięciny, do Mszany Górnej dotarliśmy o 1300 . Wszyscy jednakowo podsumowaliśmy rajd - było świetnie!!!! Za rok oczywiście, już jako absolwenci gimnazjum, też jedziemy! Wspomnienia z tych dwóch dni przez długi czas pozostaną w naszej pamięci !

Aktualizacja: Redakcja GimMix i Leszek Kamiński

3 październik 2009

VIII Rajd Szkół Tischnerowskich Śladami ks. prof. Józefa Tischnera!

Człowiek jest istotą pielgrzymującą. Znaczy to, że człowiek wędruje-a wędruje dzięki jakiejś nadziei, która nie tylko podtrzymuje go w jego wędrówce, ale również umożliwia mu życie.

Od 7 lat organizowane są ogólnopolskie rajdy Tischnerowskie, na których reprezentanci szkół i instytucji im. ks. prof. Józefa Tischnera, mają okazję spotkać się i wspólnie wspomnieć postać swego patrona. W tym roku zjazd miał miejsce w Wadowicach, gdzie zgromadziła się liczna grupa uczniów i ich opiekunów.

Kapryśna, jesienna aura okazała się niezwykle łaskawa. Nie przydały się przeciwdeszczowe kurtki i parasole, w które wszyscy wędrowcy byli zaopatrzeni. Pierwszym etapem naszej wędrówki śladami księdza Tischnera była przeprawa przez Przełęcz Kocierską. Najpierw trasa wiodła przez Potrójną, następnie prze Łamaną Skałę. Wyprawa wprowadzała wszystkich idących w towarzyski nastrój i sprzyjała zawieraniu nowych znajomości. Celem podróży był Leskowiec i Groń Jana Pawła II, gdzie odbyła się modlitwa i śpiew zgromadzonych. Po stromym zejściu wróciliśmy do Wadowic. Zakwaterowani w ośrodku Podhalanin mieliśmy czas na odpoczynek przed bardziej oficjalną częścią rajdu. W Zespole Szkół nr 3 im. ks. prof. Józefa Tischnera przez organizatorów rajdu zostaliśmy bardzo gorąco przyjęci. Były wspólne śpiewy, konkursy i tańce. Każda z grup przygotowała i przestawiła występ, który był ocieniany i nagrodzony. Następnie głos zabrał brat ks. Tischnera-Kazimierz. Przypomniał dzieje z życia naszego patrona. Drugiego dnia rajd dobiegał końca. Wzięliśmy udział we Mszy świętej w Bazylice Wadowickiej, potem przyszedł czas na odśpiewanie pieśni Barka pod pomnikiem Jana Pawła II. Wtedy pożegnaliśmy się obiecując jednocześnie spotkanie za rok. Tym wydarzeniem zakończyliśmy VIII Rajd im. ks. prof. Józefa Tischnera Szlakiem Papieskim.

Wszyscy uczestnicy zgodnie przyznali, iż tegoroczny rajd był bardzo udany i chętnie powtórzyliby go raz jeszcze. Nie ulega wątpliwości, że takie imprezy służą młodym ludziom. Dzięki nim czujemy, że coś nas łączy. Zaspakajamy naszą chęć poznania. Dajemy świadectwo wspólnoty. Wspaniałe jest przebywać razem. Ja na pewno z chęcią wróciłabym tam za rok:)

Aktualizacja: Natalia Grabiec kl.II b

3 listopad 2008